Top Gear, Top Gear, Top Gear…

Z biologicznego punktu widzenia, jestem babą, więc w mniemaniu niektórych przedstawicieli homo sapiens płci męskiej, nie powinnam się interesować czymś takim, jak motoryzacja. Jest jednak na odwrót. Mam świra na punkcie samochodów, zwłaszcza amerykańskich “muscle cars”. Na widok Dodge’a Chargera z rocznika ’69 (hehe) moje oczy dostają orgazmu i moim największym marzeniem jest mieć takiego jednego potwora z 500 końmi pod maską w garażu. Tymczasem, zadawalam się plakatem takowego, który wisi nad moim łóżkiem.

Cóż, nikt nie zarabia miliona rocznie już na starcie…

Na wiadomość o zdjęciu Top Gear z ramówki, byłam zaskoczona, ale nie będę tęsknić za tym programem. Wybieranie trzech samochodów na odcinek i poddawanie go zmyślnym testom mnie nie kręci. Wolę programy, gdzie klasyki dostają drugie życie, jak na przykład w “Fani czterech kółek” czy “PoTURBOwani”. Mechanicy zmagają się ze rdzą, brudem, wgnieceniami, zajechanymi silnikami i innymi, a na koniec efekt jest powalający. Zarówno w wyglądzie, jak i dźwięku. Lubię też “West Coast Customs”, gdzie robią samochody na zamówienie od zera, albo je przerabiają na życzenie klienta. Za tymi programami będę tęsknić, jeśli kiedyś je zdejmą z ramówki. Za Top Gear, o którym do teraz huczy cała Brytania – niekoniecznie.

Jednakże, nie rozumiem pewnej rzeczy…

Mianowicie tego, że BBC zwolnili jednego z prowadzących tylko dlatego, że przeklina. W takim razie, niech zdejmą połowę brytyjskich seriali pokroju “Skins”* lub “Eastenders”, których dywizą jest “sex, drugs and rock and roll”, demoralizują i ogłupiają młodzież! Dlaczego mówię o demoralizacji? Bo zwykle niby o to się wszystko rozbija, gdy zdejmują jakiś program za randomową “kurwę”, a w ramówce jest dziesięć innych seriali pokroju “Dlaczego ja?”, których fabuła wygląda mniej więcej tak…

Krzyki! Więcej krzyków! Zdrada! Przekręt! Kasa! Spadek! Mój syn jest homoseksualistą! Moja sąsiadka, to suka! Krzyki! Krzyki! Znowu krzyki!

Ludzie, głowa boli! Takie programy dopiero ogłupiają! Nawet nie oglądam już telewizji**, bo wiem, że od rana do późnego popołudnia będą Szkoły, Ukryte Prawdy, Trudne Sprawy i inne idiotyzmy. Chybaże akurat leci normalny serial na FOX albo AXN (CSI, Criminal Minds, Wayward Pines, House, Bones… Dobra, w skrócie, głównie kryminały i jakieś sci-fi), to po ciężkim dniu w pracy się zrelaskuję sarkazmem kulejącego diagnosty albo wypowiedziami nerdowatego behawiorysty.

Top Gear… Co ja mogę powiedzieć fanom tego programu na pocieszenie? Pytam, bo “Są powtórki” jest chyba ciut nie na miejscu, prawda?

*uwielbiam ten serial i wara mi od niego!
**dobra, czasami lubię się odmóżdżyć

Advertisements

5 thoughts on “Top Gear, Top Gear, Top Gear…

  1. Clarkson jest charakterny i kapryśny, ale żeby zaraz faceta zwalniać? No kaman ! Może producenci jeszcze się nawrócą i znów zaczną robić program.

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s