#kickback – “Jeny! Jaka śliczna!”

Postanowiłam zrobić “małe przypomnienie” mojego pierwszego tekstu na tym blogu. Miało być wejście smoka i wierzcie mi, było! Dzisiaj drobne odświeżenie. Tu dodałam, tam odjęłam, gdzie indziej skorektowałam. Oryginalny tekst możecie przeczytać tutaj, a ja zapraszam was na “małe przypomnienie”.

Słów kilka o nieletnich matkach.

Was tez denerwuje, gdy widzicie na facebooku góra osiemnastoletnią dziewczynę z malutkim stworzeniem zwanym dzieckiem, może rocznym, do zdjęcia adnotacja “moja kochana Julcia/Martysia/Gabrysia itp.?”, a pod zdjęciem sto komentarzy typu “Ale podobna do ciebie! Gratulacje! Cudna malutka!”… Nie byloby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, ze ta osiemnastolatka jest matką tej małej czy tego małego.

Okej, wpadki się zdazają, wiadomo. Nie rozumiem jednak dziewczyn, które “raz chcą bez gumki”, albo dają się przekonać swoim chłopakom do tego pomysłu, a później się dziwią, kiedy na teście wychodzą dwie kreski. Nie rozumiem również grania idealnej mamusi, kiedy dziewczyna ma jedno wielkie nic. Zero matury, zero pracy, zero mieszkania, nawet ojca dziecka, by coś pomógł, nic! Głównie dlatego, że zaciążyła w złym okresie swojego życia, bo nikt mi nie wmówi, że dziewczyna poniżej osiemnastki to dobry materiał i czas na matke. Owszem, w gorszych czasach, kiedy krajem rządzili jeszcze królowie ze szlachtą, nie było antykoncepcji, a ludzie żyli o połowę krócej niż obecnie, było to zrozumiałe, by gatunek ludzki mógł przetrwać. Jednakże obecnie mamy nieco większy wybór metod zapobiegania ciąży niż kalendarzyk małżeński i nie widzę powodu, dla którego chłopak czy dziewczyna nie mogliby wydać pięciu złotych na gumkę w celu uniknięcia życiowego błędu, jakim może być dziecko we wczesnym wieku.

“A co, gdyby Tobie się przydarzyła wpadka?”, pytają mnie ludzie z mojego zaściankowego rodzinnego miasta na Dolnym Śląsku, którego nazwy nie wymienię. Hmm… Tak się składa, że w Wielkiej Brytanii, gdzie mieszkam od pięciu lat, nie dość, że aborcja jest legalna, to jeszcze refundowana! Nie wiem, czy bym skorzystała z potocznie zwanej “skrobanki”, bo nigdy nie byłam w sytuacji, gdy w łazience siedzę zapłakana patrząc na dwa niebieskie paski i mam nadzieję, że jeszcze długo nie będę. Jedno wiem, znam siebie i w 90% bym poszła do lekarza po środki wczesnoporonne.

Dlaczego? Taka okrutna ze mnie kobieta! Gdyby Twoi rodzice tak myśleli, dziś by cię tu nie było! Burzą się katotaliby i prawicowcy, którzy rolę kobiety sprowadzają do roli inkubatora, który ma wydawać na świat jak najwięcej małych bachorków. Powiem wam, dlaczego. Mam osiemnaście lat, studia za pasem, wakacje przede mną i duże plany na życie. Jak duże? Na pewno większe niż bycie inkubatorem, siedzenie na kasie w “Stonce” po osiem godzin dziennie za najnizszą krajową i urlop raz na rok. A moi rodzice? Cóż, jest pewna zasadniczna różnica między nimi, a mną obecnie. Mianowicie, oni CHCIELI mieć małego bachorka, jakim sama byłam. Tymczasem jestem grube lata za młoda, by się ładować w pieluchy.

Co do komentarzy pod zdjęciami na twarzoksiążce, to ciekawa jestem ile w nich jest szczerych gratulacji, a ile mysli pokroju “Głupia… Cipa swędziała, a gumek brak?”

Advertisements

5 thoughts on “#kickback – “Jeny! Jaka śliczna!”

  1. Skąd ja to znam. Czasem gdy odpalam “fejsa” i zalewa mnie pierdyliard zdjęć słodziuśkiego bobaska, a pod nimi równie słodziuśkie komentarze to śmiać mi się chce. Dobrze, że mnie nie ciągnie do zakładania rodzinki.

    Liked by 1 person

    • Mnie tym bardziej. Nie że nie lubię dzieci, ale nie widzi mi się chodzenie z wielkim brzuchem przez dziewięć miesięcy, później ból porodowy, do tego humory tego dzieciaka i wydawanie na niego połowy swojej pensji, a druga połowa na rachunki. Ja dziękuję! Niech dzieciaki innych “robią na moją emeryturę”.

      Liked by 1 person

  2. Moi drodzy, ja znam dziewczynę, która na fb ma więcej zdjęć swojego dziecka niż to dziecko ma dni!!!!! Dziecko ma 80 dni, zdjęcia dobijają do 100. Nie wspominając o filmikach.. ❤ ale ja tu pisze raczej o kwestii "pierdzielniętych mamusiek", a nie o młodych.

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s