9 to 5

Dziś porozmawiamy o tym, jak bardzo nie chcę być kolejnym szarym Kowalskim.

Jak się przedstawia wyżej wymieniony osobnik? Robol, praca na budowie po szesnaście godzin dziennie, po robocie wali się na wyro i śpi albo ląduje na kanapie i ogląda TV z piwskiem w jednej ręce i pilotem w drugiej jak ten Ferdek Kiepski. Tak dzień w dzień, dzień w dzień do usranej śmierci albo emerytury, jeśli masz szczęście. A w weekend, wiadomo, wiejska impreza i taki Kowalski tylko sprawia, że za granicą aż wstyd się przyznać, że jest się Polakiem. Oto moja definicja społecznej wegetacji. Natomiast, tematem przewodnim mojego wpisu będzie następujące pytanie:

Tylko tyle z życia?

Czy ludzie naprawdę chcą żyć tylko od imprezy do imprezy, a na codzień męczyć się w pracy, której nienawidzą? Za najniższą krajową? Wybaczcie, ale ja takiego życia nie chcę! Chcę podróżować, bawić się, zwiedzać świat, poznawać ciekawych ludzi, którzy w życiu nauczą mnie czegoś innego, ciekawszego niż 2+2=4. I nie chcę, by skończyło się to razem z końcem studiów, bo będę musiała iść do pracy! Syndrom Piotrusia Pana? Byćmoże, ale wolę być szczęśliwym Piotrusiem Panem i żyć po swojemu, niż ulec naciskom społeczeństwa i wyjść za mąż za faceta, którego nie kocham, mieć dzieci, których nie chcę, kupić dom na kredyt, na który mnie nie stać i jeszcze do tego zapierdalać, bo inaczej tego się nie da nazwać, za najniższą krajową na kasie od poniedziałku do piątku.

Co w takim razie chcę robić? Na pewno nie siedzieć na zasiłku!

W tym momencie nadszedł czas na kolejne absurdy idealistki mieszkającej w UK. Na przykład jakie? Chciałabym na przykład zaoszczędzić trochę grubszą kasę, podczas studiów chociażby, kupić jakąś działkę w dosyć tanim kraju, następnie to sprzedać jakiejś firmie czy prywatnemu przedsiębiorcy pod budowę. Jeśli suma będzie odpowiednia, kupić za to mieszkanie, wynająć za 500 euro miesięcznie i kasa leci! Pieniądze z tego wynajmu znów zaoszczędzić, kupić kolejne mieszkanie, wynająć. I tak dalej przez jakiś czas aż się jako tako nie dorobię.

Po co to wszystko? Ktoś zapyta.

Zamknij oczy i wyobraź sobie kogoś, kto ma, powiedzmy przykładowo, 10 mieszkań. Połowę wynajmuje prywatnym osobom za 500 euro miesięcznie, a drugą połowę firmom wszelkiego rodzaju za, powiedzmy, 1000 euro. Tym sposobem ten człowiek zarabia 7500 euro miesięcznie z samego wynajmu, a powiedzmy, że jeszcze do tego pracuje za trochę więcej niż najniższą krajową jako wolny strzelec. Żyć, nie umierać, co? Pracujesz, kiedy chcesz, jedziesz, gdzie chcesz i nie błagasz szefa na klęczkach o urlop, bo sam jesteś dla siebie szefem.

Jakim cudem? Będą się dziwić zawistni. A takim cudem, że ten ktoś miał łeb na karku już od najmłodszych lat. Może był prymusem, który pisał ci pracę domową pod groźbą pobicia przez klasowego tępaka i mieśniaka w jednym? Może była to okularnica, której dokuczałaś dlatego, że jest nieco inna niż reszta i uchodziła za brzydką dziwaczkę, pani “gwiazdo”?

Co powie wyżej wymieniony osobnik na tego kogoś, komu w życiu się udało i zamiast robić w korpo, siedzi sobie na Hawajach, popijając drinki z palemką podawane przez przystojnego tubylca lub tamtejszą piękność? Pewnie kradnie! Robi przekręty podatkowe! Puszcza się za kasę! Ciekawe, komu daje dupy! Takie to polskie… Z drugiej strony nie każdy może być Billem Gates’em. W końcu ktoś musi zamiatać ulice, nie?

Jeżeli podobają ci się moje wpisy, wpadnij na mój fanpage, a każdy nowy wpis zobaczysz na swojej tablicy

Advertisements

9 thoughts on “9 to 5

  1. Nie każdy może być Billem Gatsem, ale prawda jest taka że większości i tak się dupy nie chce ruszyć, żeby coś zrobić.
    Ale lepiej dla nas, ludzi z głową na karku. Bo to oni będą robić dla nas a nie odwrotnie 😉
    Pjona!

    Liked by 1 person

  2. […] W mojej skromnej opinii, takich ludzi się powinno przedstawiać jako przykład, wzór do naśladowania, że dla chcącego nic trudnego. Tymczasem, panna Mercedes jest wyśmiewana przez ludzi, którzy sami nic w życiu nie osiągnęli. A to, że imię dziwne, albo, że ma iPhone 6+, albo, że po prostu “nie splamiła się PRAWDZIWĄ robotą“. […]

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s